Medycyna Indiańska

Dla osoby wychowanej w naszej cywilizacji kompletnym zaskoczeniem będą opisy leczenia za pomocą pocierania ...świnką morską czy jajkiem. Także z niedowierzaniem przyjmiemy opowieści o szamanach, którzy po wypiciu wywarów z pewnych roślin czy zjedzeniu grzybów halucynogennych, mogą rozmawiać z demonami i dowiadują się od nich o przyczynie choroby, a następnie w symboliczny sposób wysysają ją z ciała chorego. A już na pewno trudno uwierzyć, że pacjent po takim mistycznym seansie wraca do zdrowia. A jednak...

Na czym polega tajemnica indiańskich uzdrowicieli, czyli curanderos? Okazuje się, że rozwiązaniem tej zagadki jest niezwykły związek, jaki Indianie mają z naturą i ich wizja wszechświata – zupełnie inna niż nasza. Podstawą ich kultury jest pojęcie równowagi i jedności. Ciało, dusza, bóstwa, środowisko, w którym żyją – wszystko to jest jednością i powinno pozostawać w równowadze. Te elementy, które dla Europejczyków są integralne, w kosmowizji indiańskiej nawzajem się przenikają i pozostają w ściśle określonych relacjach. Tak więc choroba nigdy nie jest tylko chorobą ciała, ale ma także wpływ na duszę i odwrotnie. Bez uzdrowienia duszy nie można pomóc ciału – to jedna z reguł, którymi kierują się szamani podczas sesji terapeutycznych. Medycyna i magia odgrywają równie ważne role. Naturalnie curanderos nie ograniczają się do transu, zaklęć i symbolicznych gestów. Najpierw przeprowadzają wywiad, który pomaga im w diagnozie. W terapii korzystają z roślin leczniczych i substancji przygotowanych z odpowiednio dobranych składników mineralnych. To właśnie ta wiedza jest tak pasjonująca dla współczesnych naukowców.

Fragment książki Zdzisława, Jana Ryna pt. Medycyna Indiańska




Można śmiało postawić tezę, że fitoterapia jest najstarszą gałęzią medycyny, towarzyszącą ludzkości od jej powstania i zainspirowana obserwacjami zachowań naszych mniejszych braci. Starożytne zielniki Galena (122-199 r. n. e.) oraz egipski papirus z ok. 1550 p.n.e. odkryty przez Georga Ebersa (1837- 1898) zawierają setki recept ziołowych. Fitoterapia w klasycznym – ziołowym - ujęciu dominowała przez stulecia, aż do XVI wieku, kiedy to Paracelsus stworzył podwaliny pod rozwój współczesnej farmakologii. Jego przekonanie, że należy z roślin wyizolować substancje czynne i dopiero nimi należy leczyć, stało się dominujące w kręgach akademickich i medycznych aż do dnia dzisiejszego. Wraz z rozwojem przemysłu chemicznego w XIX wieku nastąpił okres panowania leków syntetycznych, który trwał do końca XX wieku. Od tego czasu historia zatoczyła krąg i ludzie zaczynają wracać do preparatów roślinnych, które są bardzo skuteczne, a jednocześnie prawie wolne od skutków ubocznych. Powrotowi fitoterapii towarzyszą liczne badania prowadzone w wielu ośrodkach naukowych na całym świecie.

Więcej: www.profinatura.pl


 
Projekt Centrum Multimedialne ARKADIA
Copyright © 2011 Civilisation and Media Art Festival Mediatravel